liporedium opinie po mojej kuracji

Od lat zmagałam się z problemem dość powszechnym w naszym społeczeństwie: z nadwagą. Kiedyś udało mi się schudnąć kilka kilo, ale po ciąży odzyskałam je i to nawet z niewielką nawiązką. Zaczęłam się już nawet godzić z tym, że wyglądam, jak wyglądam, ale zaczęły mnie boleć plecy – lekarka zasugerowała, że to przez nadwagę. Postanowiłam więc coś z tym fantem zrobić.

Za radą koleżanki, kupiłam i zaczęłam stosować Liporedium. W pierwszym tygodni ubyło mi 1,5 kilo. Ucieszyłam się, bo uważam, że to rozsądna szybkość chudnięcia. Kiedy zużyłam całe pierwsze opakowanie i weszłam ponownie na wagę, niezadowolona zauważyłam, że na tym 1,5 kg skończyło się moje chudnięcie. Pomyślałam, że może trzeba zużyć dwa opakowania, żeby organizm “załapał” o co chodzi. kiedy po kolejnym miesiącu moja waga drgnęła o niecałe pół kg w dół, zaczęłam się zastanawiać, czy to ma sens. Dwa kg w dwa miesiące? Na upartego mogłabym osiągnąć to i bez tego środka, mając jakąś większa motywację. A mi jednak chodziło o nieco szybsze tempo i zrzucenie tej najgorszej nadwagi z prędkością 1-2 lg na tydzień.

Już prawie się poddałam…

A ja wciąż polecam Reducer Thermo Extreme i polecać będę, bo on po prostu działa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *